poniedziałek, 4 stycznia 2016

KOLEJNY ROK NA BLOGU!


Dzień dobry!

Czas skończyć przerwę świąteczną :) Próbowałam już od rana nadrobić zaległości na Waszych blogach. Niestety, nie u każdego udało mi się zostać na dłużej, przejrzeć wszystkie posty, chwilę nad nimi posiedzieć i skomentować za co przepraszam. Postaram się wrócić do jako takiego regularnego blogowania.

A dzisiaj pokażę małe aniołki ;) Kiedy pod koniec lepienia zostaje mi jakiś niewielki kawałek masy solnej, to powstają właśnie takie maleństwa. Zdarza mi się dorzucać je do zamówień klientów jako formę wizytówki :) Co myślicie o takim rozwiązaniu?






Standardowo nie będę się rozpisywała. Jeśli ktoś chce poczytać zamiast oglądać może wstąpić z kubkiem kawy czy herbaty na mojego drugiego bloga:



Dziękuję za odwiedziny!


Pozdrawiam, 
Ania

P.S. Biorę udział w Linkowym Party u Diany :)

19 komentarzy:

  1. Słodziutkie te maleństwa, myślę że to super pomysł na wizytówkę!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wizytówkowe aniołki są świetne :) bardzo dobry pomysł i na pewno oryginalna reklama w domu klientów!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na wizytówki:) Aniołeczki przesłodkie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojejciu !! Urocze słodziaki, aż sie wyściskać by je chciało są tak słodziaszne ! Ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł, sama myślałam o takich wizytówkach, mam taką dużą pieczątkę i myślę że odbiła by się w masie :) bo w tuszu kiepsko wychodzi, rozmazuje się albo nie wszystko się odbija :(. Dodam, że ostatnio nabieram coraz większą chęć na masę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miły dodatek do zamówienia, który na pewno zaskoczy pozytywnie nie jedną osobę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O que nos faz amigos é essa capacidade de sermos muitos, mesmo quando somos dois.
    Pe. Fábio de Melo
    Obrigada querida por compartilhar comigo 3 anos do Algodão Tão Doce!!!
    Um doce abraço, Marie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu doskonale Cię rozumiem - chciałoby się zajrzeć do każdego, napisać parę słów, ale nie zawsze da się zorganizować czas! Aniołki rewelacja - lepszych wizytówek nie mogłaś wymyślić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Przesłodkie :) jako wizytówki na pewno wywołują uśmiech na twarzach klientów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe, a pomysł z malutkim upominkiem do zamówienia popieram, każdy klient będzie zadowolony z dodatkowego prezentu, nawet najmniejszego i z pewnością wróci do Ciebie :)
    mikaglo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne wizytówki;) Dobry pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z takiej wizytówki każdy na pewno będzie zadowolony , są śliczne
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne i Słodkie ,szkoda że nie do zjedzenia bo można by je schrupać ze smakiem )
    LaDora

    OdpowiedzUsuń
  14. są urocze! podziwiam talent... a już z takimi maleństwami się bawić to w ogóle! śliczne są...

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zawsze pięknie :) Świetnie Cię rozumiem - jest tak mało czasu, a tyle świetnych blogów czeka na odwiedziny. Sama walczę z czasem, ale póki co przegrywam :( Życzę więcej wolnego czasu i nadal tyle wspaniałych pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne słodziaki :) Ja bym się bardzo ucieszyła z takiego "gratiska" :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Wasze słowa są dla mnie główną mobilizacją do dalszego działania :)