wtorek, 12 lipca 2016

SUPERWOMAN


Dobry wieczór!


Nie mogę uwierzyć, że minęło już tyle czasu od ostatniego posta... Tym bardziej nie mogę uwierzyć, że nadal nie powstało nic nowego... :( Liczyłam się ze śmiercią naturalną bloga i mojej pasji, ale szczerze mówiąc ciągle miałam nadzieję, że do tego nie dojdzie... Są dzieci takie i siakie. Moje jest baaardzo absorbujące. Im starsze tym więcej uwagi wymaga ;) A może po prostu to ja nie potrafię się zorganizować? 

Dzisiaj jeszcze jedna z zaległych prac, jeszcze ciążowych (czyli tych sprzed pół roku, bo własnie tyle wczoraj skończył Filip ;)). Tym razem koszulka.





Dziękuję wytrwałym! 


Pozdrawiam, 

Ania

P.S. Bawimy się! Trochę nas nie było, ale wracamy na imprezkę u Diany ;))


8 komentarzy:

  1. Wow, malunek jest świetny! Miałam okazję dawno temu namalować sobie znak Supermana, ale takiej wersji dla Superwoman jeszcze nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna, super rysunek na przodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna wyszła Ci ta super woman! A koszulka ma bardzo ładny krój :)
    Jeszcze troche i przelejesz swoje pasje na kreatywne zabawy z małym, kto wie co w tedy się na blogu pojawi ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że wracasz na bloga :) Koszulka oczywiście świetna! Ja mam nadzieję, że Filip pozytywnie Cię natchnie do tworzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odlotowo!bardzo mi się podoba :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz!
Wasze słowa są dla mnie główną mobilizacją do dalszego działania :)