Niestety anioły świąteczne w dalszym ciągu nie są polakierowane... ;) Tak to już jest, zawsze znajdzie się coś pilniejszego do zrobienia. I w związku z tym dzisiaj listopadowa rocznicowa parka zrośniaków :)
Za oknem jeszcze trochę szaro i ponuro, ale skoro już wstałam, to coś napiszę :) Potem biorę się do pracy, bo kolejny punkt trafił na moją listę "chcę się nauczyć" i trochę będę musiała w tym temacie poczytać :) Poza tym kolejne anioły czekają na pomalowanie. A gdzie tu znaleźć czas na pieczenie?
Dzisiaj zaległa parka ślubna. Podobną oglądaliście jakiś czas temu TUTAJ.
Ostatnio zdarza mi się wstawać o wczesnych porach. Dzisiaj postanowiłam, że skorzystam z okazji i napiszę post :)
W planach miałam więcej parek ślubnych, ale niestety nie udało mi się ich zrobić. Póki co powstała więc jedna. Może coś jeszcze w tym temacie uda mi się ugryźć, zobaczymy jak będzie z czasem :)