Dzień dobry! :)
Szybciutko, zanim wyjdę do pracy, postanowiłam dodać jeszcze jeden post :) A to wszystko przez to, że nie pokazałam Wam jeszcze kilku wielkanocnych prac! Nie mam w zwyczaju pisać codziennie na blogu i przez to porobiły mi się zaległości!
Na zamówienie powstał jeszcze jeden aniołek z zajączkiem. Podobne mogliście już oglądać TUTAJ. Jak to w rękodziele bywa - nie ma powtórek :) Dlatego też "nowy" aniołek różni się od poprzednich. Chociaż do pewnego momentu myślałam, że robię go identycznie :D Może przynajmniej teraz mojemu Mężowi zajączek nie przypomina pieska :)))
